Gospodarz bardzo miły, pokój zgodny z opisem. Jednak w Hotelu jest brudno, pokój sprzątnięty po poprzednich wakacyjnych lokatorach w 80%, brak papieru toaletowego, brak naczyń w kuchni! Dosłownie powiedziano nam, że papier toaletowy powinniśmy mieć własny. Klatka schodowa była omieciona raz przez dwa tygodnie. Stary wyleżały tapczan na wyposażeniu pokoju. Biorą pieniądze za psa lecz nie ma go gdzie umyć po słonej wodzie z morza. Trzeba to robić pod prysznicem. Kran zewnętrzny zawalono jakimiś gratami tak by nie było dostępu. Brak miejsc do parkowania samochodu, auta stawia się w gruzowisku jeśli jest miejsce. Jeśli ktoś rezerwuje pokój od frontu z balkonem musi się liczyć z głośną muzyką dochodzącą z restauracji do późna w nocy oraz z wszechobecnym zapachem starej frytury. Wynajmując lokal od podwórka zapachy są trochę mniej dokuczliwe. Dokuczają natomiast wyjące stare klimatyzatory. System klimatyzacji jest brudny! Posciel przez dwa tygodnie nie została zmieniona. To na pewno nie są 3 gwiazdki. Naprawdę Bardzo sympatyczny gospodarz, jednak nie panuje nad personelem i hotelem. Ogólnie nie polecam. :(