W Zaglaviu byliśmy w dniach 23-27 lipca z dwiema nastoletnimi córkami. Wspaniałe miejsce na wyjazd dla osób, które cenią sobie intymność i ciszę - z dala od miasta i tłumnych promenad, na wsi. Czysty, schludny apartament w nowoczesnym stylu ze wszelkimi udogodnieniami (zdjęcia oddają stan faktyczny). Właściciele to młodzi, sympatyczni ludzie, z którymi można porozumieć się głównie po angielsku i w sposób komunikatywny po niemiecku. Na podwórku mieszkają cztery czarne koty, które nie boją się ludzi i chętnie przebywają w towarzystwie człowieka. Ze względu na brak plaży z łagodnym zejściem do wody przy apartamencie i zejście do wody po schodach miejsce to nie za bardzo nadaje się dla rodzin z małymi dziećmi (chyba że rodzice zdecydują się na ciągłe kontrolowanie swoich pociech). Również osoby, które nie potrafią pływać raczej nie pospacerują sobie w płytkiej wodzie tuż przy apartamencie, gdyż głębokość wody tuż przy drabince wynosi ok. 1m, dalej jest coraz głębiej. Jednakże kilkadziesiąt metrów od obiektu jest położona w zatoczce żwirowa plaża z łagodnym zejściem do wody - właściwie całkowicie pusta podczas naszego pobytu. Obiecaliśmy sobie, że jeszcze wrócimy w to miejsce i do tego apartamentu. Pozdrawiamy właścicieli :).