W Chorwacji byliśmy po raz ósmy, zawsze szukając miejsc, w których jeszcze nie byliśmy.
Tak zwiedziliśmy ten przepiękny kraj od Istrii aż po Dubrownik.
Kiedy w ubiegłym roku zastanawialiśmy się dokąd pojechać lub polecieć zdecydowaliśmy, że będzie to po raz kolejny Chorwacja między innymi dlatego, że wydawała nam się, jak na aktualne warunki polityczne, krajem najbardziej bezpiecznym.
Tak znaleźliśmy się w małej ale jak urokliwej miejscowości Tribunj. Malowniczo położone na niewielkim wzniesieniu miasteczko zachwyciło mnie swoim wyglądem.
Pobyt w apartamencie, w którym mieszkaliśmy uważam za bardzo udany. W sypialniach były szerokie łóżka z wygodnymi materacami-spało się super. Pokój dzienny( klimatyzowany) połączony z aneksem kuchennym, wyposażonym w najpotrzebniejsze sprzęty( zmywarka, pralka) i naczynia. Duży taras z ogromnym parasolem, krzesłami i stołem. Z tarasu rozciągał się cudowny widok na niewielką zamieszkałą wyspę połączoną wiekowym mostkiem i port, w którym cumowały piękne jachty i "wypasione" łodzie motorowe. Do tego bardzo sympatyczni i życzliwi właściciele, spełniający nasze wszelkie życzenia odnośnie wyposażenia apartamentu, którzy przywitali nas i pożegnali niebiańskim obiadem z owoców morza-nigdy nie zapomnę tego smaku!!!
To wszystko sprawiło, że były to nasze jedne z najlepszych wakacji.
Jeżeli mielibyśmy kiedykolwiek wrócić do tego cudownego kraju pachnącego lawendą i drzewami figowymi to na pewno będzie to prześliczne miasteczko i ten apartament
Pisanie tego komentarz sprawiło mi prawdziwą przyjemność, ponieważ z rozrzewnieniem wróciłam wspominając bardzo udany urlop. Dziękuję i pozdrawiam 8)