Dla naszej dwójki apartament był wystarczający. Początkowo przerażała mnie ulica. Okazało się, że okiennice skutecznie chronią przed halasem. Jeśli chodzi o dostawkę, to raczej nie dla malego dziecka, ponieważ wyjście z balkonu jest bezpośrednio na ulicę bez zabepieczenia. Kuchnia jest dobrze wyposażona. Są garnki, sitka, deseczki, sztućcze, szklanki. Nie ma kieliszków do alkoholu, wina, czy kufli do piwa. Jest tradycyjna metalowa kawiarka do kawy a nie ekspress prelewowy. Jest czajnik elektryczny. Jest spora suszarka na szerokość balkonu zwieszona na zewnątrz. Jest lodówka, ale trzeba ją nastawić na wysoki poziom, bo inaczej niezbyt dobrze działa zamrażarka. Łazienka jest niewielka, ale wygdna. Jest miseczka i wiaderko. Są dostępne ręczniki do mycia. Gospodarze proponują zmianę. Podobnie w kuchni są ściereczki. W łazience jest szafa z lustrem. W całym apartamencie jest sporo kontktów. Internet działał dobrze. My nie korzystalismy z klimatyzacji ze względu na problemy zdrowotne. Daliśmy radę, ale temperatury były do 30 stopni. Nie ma tradycyjnegow watraka, więc jeśli ktoś potrzbuje musiałby przywieść własny. Szafy są niewielkie, ale dla nas były wystarczająco pojemne. Trzeba ewentulnie nastawić się na nierozpakowyanie walizek. Jest jedno przykrycie, więc jeśli ktoś nie umie tak spać musi to zgłosić gospodarzom albo wziąć dodatkową poszwę z domu. Taras jest naprawdę duży i na zewnątrz trzymalismy buty i sprzęt z plaży. Zejście jest krótkie, ale dosyć strome. Mam poblem z biodrem i dawałam radę . Plaża jest niewielka, ale bardzo przyjemna. Sprawidziliśmy inne i jednak zdecydowanie nasza "lokalna" była dla nas najprzyjemniejsza. Są dwa zejścia- jdno z drabinki z płyt, drugie z plaży. Plaża kamienista, ale zejscie jest w miarę lagodne. Gospodarze są mili i pomocni. Nie mieliśmu żadnych problemów jesli chodzi o dostęp do wody, czego się bałam po przeczytaniu wczesniejszych komentarzy.