Z przykrością muszę odradzić tą kwaterę. Nie jest to osobny apartament, lecz pokoje do wynajęcia. Musicie liczyć się z tym, że w korytarzu i w łazience będziecie mijać się z innymi wynajmującymi. Stan pomieszczeń pozostawia wiele do życzenia. Niestety w kuchni nie było sprzątane po poprzednich gościach. Zastaliśmy brudny piekarnik i lodówkę. W kranie brak ciepłej wody. Kwatera ma przydzielone dwie łazienki, w jednej z nich woda gorąca, w drugiej tylko zimna. Nie mamy wielkich wymagań do do wystroju, ale wielki stary dywan w części kuchenno-salonowej to pomyłka i dodatkowy problem, aby jakoś utrzymać czystość. Balkon wspólny z innymi wynajmującymi, oddzielony umowną przegrodą z jakiś cegieł owiniętych materiałem na podłodze. Stół i przybory kuchenne, szafka służąca za blat roboczy pamiętają jeszcze Jugosławię. Palniki w kuchni podłączone inaczej niż na schemacie. Ciężko znaleźć jakieś plusy tej kwatery. Zdjęcia nie oddają tego, jak to wygląda w rzeczywistości. I jeszcze ogromny hałas z racji tego, że budynek jest położony tuż przy magistrali(to akurat jest opisane w ofercie). Po zgłoszeniu usterek pani zabrała nam popsute krzesła w kuchni i nie przyniosła innych. Do końca nie mieliśmy ciepłej wody w kuchni. W łazienkach pod prysznicem naprawiła, ale z kranów w umywalce cienka stróżka tylko gorącej. Po początkowych nieprzyjemnościach musieliśmy pogodzić się z tym co zastaliśmy i dotrwać do końca wakacji. Właścicielka starała się, bo przyniosła nam obiad w postaci wędzonej ryby i burka. Kilka razy zrobiła nam pranie. Biuro podróży Adriatic zwróciło nam część kosztów w ramach rekompensaty. Nasz 9 raz w Chorwacji, ale pierwszy raz tak się rozczarowaliśmy. Dopóki właścicielka nie zainwestuje w obiekt i poważnie nie podejdzie do wynajmu obiektu turystom, niestety nie polecam.