Kwatera uboga ale wystarczająca, jest kuchenka dwupalnikowa elektryczna, lodówka, zlewozmywak, wszystkie naczynia potrzebne do przyrządzenia potraw. Jest klimatyzacja i niewielki telewizor LCD ale tylko 6 czy 7 stacji - wszystkie chorwackie. Wi-fi podczas pobytu działało niestety tylko pół dnia - duży minus. Pokój nr 7 pomimo zdjęć przedstawiających widok z okien i balkonu na morze w rzeczywistości wychodzi na góry i zaniedbane podwórze - drugi minus. Plaże w Podace bardzo fajne, czyste, z niewielkimi kamykami, które nie przeszkadzają w leżeniu czy chodzeniu w wodzie, jeżowce dopiero od głębokości ok 2,5 -3 m. Na wprost apartamentu lokal z pizzą i piwem ale wygląda jak z komuny, pizzeria przy plaży klimatyczna ale kiepskiej jakości pizza. Przy plaży południowej fajne knajpki z miłą obsługą. Po drodze promenadą do Gradaca jest Brist - fajne kawiarenki, w samym Gradacu można naprawdę dobrze zjeść polecam Garus świetne jedzenie lokalne, rewelacyjna pizza i miła obsługa.